Wiem, że nie jest idealnie. Wyszło krzywo, szyłam ręcznie bez szpilek, słabo naciągnęłam kanwę, nie pomyślałam żeby wcześniej sprawdzić czy przypadkiem poszewka nie będzie przebijać itd itp ale i tak mi się podoba i jestem bardzo zadowolona z efektu :D
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotek. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 16 marca 2014
piątek, 20 grudnia 2013
Kotek z bukietem kwiatów (2) KONIEC
Zaczęłam ten haft jeszcze pod koniec ciąży. Po wyszyciu postaci kotka i rozpoczęciu bukietu jakoś mi się znudził cały wzór i go odłożyłam. Po skończeniu Belli i Boo od razu wiedziałam, że wezmę się za kotka, bo powinno mi pójść szybko. Gdy go wyciągnęłam miałam ochotę od razu go wyrzucić na samo wspomnienie jak nie chciało mi się go haftować. Ale dałam mu jednak szansę i bardzo się z tego cieszę :) Tym razem wyszywało mi się szybko, bardzo przyjemnie i jestem zadowolona z efektu :) I zaskoczyłam sama siebie, bo spodziewałam się, że skoro Bella tyle czasu mi zajęła to jednak przed końcem roku nie skoczę już żadnego innego obrazka ;)
Chciałam wykorzystać moje zapasy mulin, więc dobierałam kolory na oko. Jest tu więc i Ariadna i DMC i jakieś totalnie chińskie kawałki mulin bez nazwy i numerków odcieni ;)
Tak wyglądał kotek zanim się do niego dobrałam po długiej przerwie
Wybaczcie plamę z czekolady, ale jeszcze nie wyprałam i nie wyprasowałam obrazka. Na to przyjdzie czas wieczorem, a chciałam zdążyć jeszcze zrobić zdjęcie mając światło słonecznie wpadające przez okna.
Planuję naszyć go na poszewkę na poduszkę. Będzie troszkę wiosennie ;)
Chciałam wykorzystać moje zapasy mulin, więc dobierałam kolory na oko. Jest tu więc i Ariadna i DMC i jakieś totalnie chińskie kawałki mulin bez nazwy i numerków odcieni ;)
Tak wyglądał kotek zanim się do niego dobrałam po długiej przerwie
A tak wyglądał niemal każdego kolejnego wieczora
Wybaczcie plamę z czekolady, ale jeszcze nie wyprałam i nie wyprasowałam obrazka. Na to przyjdzie czas wieczorem, a chciałam zdążyć jeszcze zrobić zdjęcie mając światło słonecznie wpadające przez okna.
Planuję naszyć go na poszewkę na poduszkę. Będzie troszkę wiosennie ;)
wtorek, 30 lipca 2013
Kotek z bukietem kwiatów
Zakochałam się w tym kotku i nawet planowałam wyszyć kilka obrazków z tej serii. Ale oczywiście kolorów brakło. Potem zabrałam się za niego, szybko się wyszywało i nagle zmalała mi motywacja aby go skończyć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




