Jak pisałam wcześniej, pierwotnie myślałam o jakimś świątecznym hafcie (zawieszce z mikołajem). Ale ostatecznie stwierdziłam, że muszę w końcu wyszyć coś do kuchni i tak zaczęłam szperać i wyszperałam wzór, który jest raczej znany. Wahałam się pomiędzy nim a truskawkowym wzorem ale stwierdziłam, że chociaż uwielbiam truskawki to jednak cały wzór jest zbyt "słodki".
Ponieważ brakowało mi mulin zrobiłam zamówienie. Nie mogąc się doczekać postanowiłam zacząć wyszywam kolorami, które mam i na kanwie, którą wygrzebałam z szafy. Obliczyłam, że to 16ct, więc nie zamówiłam płótna. Teraz wyszywając zaczynam powątpiewać czy dobrze zrobiłam, bo moja kanwa ma strasznie duże dziury w rogach krzyżyków. Gdybym wiedziała, że Haftix popisze się i w dwa dni(!) od złożenia przeze mnie zamówienia dostanę paczkę to zaczekałabym. Teraz już nie chce mi się jeszcze raz zamawiać tylko kanwy i zaczynać od początku. Może nie będzie tak źle.
Filiżanki bez konturów
Z konturami i pokazując ile mam wyszyte
A tak ma ostatecznie wyglądać haft
Ps jak to jest z tą promocją DMC? Kilka miesięcy temu można było zdobyć darmowe produkty za okazanie paragonów za muliny DMC. Wysłałam i kompletnie zero odzewu, nawet brak maila typu "Dziękujemy za udział w promocji". Po blogach nie widzę aby ktoś chwalił się, że udało mi\u się załapać i teraz nie wiem.... promocja jeszcze się nie skończyła? Już dawno skończyła ale nikt z blogowego świata się nie załapał (lub prawie nikt), a reszcie DMC nie raczy w żaden sposób odpowiedzieć? Mój list nie dotarł?
Ktoś coś wie na ten temat? Jestem po prostu ciekawa, bo naprawdę liczyłam, że uda mi się zdobyć tamborek...













