sobota, 14 marca 2015

Metryczka dla dziewczynki 2

W gniazdku zadomowiła się mała... wróżka? Elfka? W każdym razie bardzo urocze dzieciątko :)

Wyszywa się szybko, bo haft nie jest duży ale ten tydzień miałam pełen wrażeń i wielokrotnie nie miałam sił albo ochoty w ogóle haftować. Przez weekend też nie będę mieć za bardzo czasu, wiec w przyszłym tygodniu powinnam dopiero skończyć obrazek.

Bez konturów kolorowa plama


A tutaj już z konturami. Zrobienie ich trwało przez prawie cały seans Pana Tadeusza! Wbrew pozorom strasznie wolno mi szło....


małe zbliżenie



6 komentarzy:

  1. Jaka słodka elficzka. Bez konturów była tylko plama.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ śliczny wzorek! nie spotkałam się z nim do tej pory... Czekam z niecierpliwością na koniec :)

    OdpowiedzUsuń