poniedziałek, 26 stycznia 2015

Kuchnia DMC (3)

Skoro już oderwałam się od HAEDa to postanowiłam pójść za ciosem i skończyć chociaż jedną stronę tego wzoru. I nawet szybko poszło :D

Zanim wyciągnęłam go z szafy było tak


Obecnie jest tak


Zostały mi jeszcze cztery strony wzoru i (niestety) to są te o wiele bardziej zapełnione cztery strony ;/
Ale skoro udało mi się skończyć misia i jedną stronę z innego haftu, to mogę wrócić do książek ;)

10 komentarzy:

  1. pięknie jest,te muszę kiedyś wyszyć

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny zestaw się wyłania :) czekam na więcej i nie wątpię że nastąpi to lada moment :) znając Twoje tempo

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękny będzie ten hafcik:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapowiada sie sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń